Winter is coming! A Guni ciepło :)

20151231_121545 blog

Gunia jest typem zmarzlucha i przy temperaturach poniżej -3 stopni, muszę ją ubierać, bo dziewczyna ma łysy brzuch, prawie zero podszerstka i zwyczajnie jest jej zimno.
Chłopcy może i mają więcej sierści ale Gapcio po przebytej kontuzji barku a Gacek przy dyskopatii nie powinni zbytnio się wychładzać, dlatego gdy temperatura spada poniżej -8/-10 stopni, to zawsze ich ubieram. Do tego gdy są w przerwie, między wejściami na treningu, też nie chcę żeby rozgrzane siedziały w zimnej klatce. Dlatego zdecydowałam się na zakup ubranek.

Jeszcze przed pojawieniem się u nas Guni, kupiłam chłopakom zwykłe derki w jakimś sklepie zoologicznym. Niespecjalnie się sprawdziły, szybko przemakały, ciepłe jakoś specjalnie nie były a i wygląd nie zachęcał. Dlatego jak przyszła do nas królewna zaczęłam rozglądać się za czymś lepszym.

Brzuch Gu wygląda tak:

549069_183810861769796_1370643824_n
Dlatego możecie się domyślać, że zima nie jest jej specjalnie, ulubioną porą roku. Suka nie znosi wychodzenia podczas mrozów. Jest aktywnym psem, więc i tak musi wyjść na dłuższy spacer nawet przy bardzo niskich temperaturach ale muszą być one dla niej przyjemne. Jak są duże mrozy to Gunia, zawsze przed spacerem siada przy kaloryferze i dociska się do niego całym ciałem o tak:
20160131_104731
Trzy lata temu trafiłam na kubraczki Hurtty. Postanowiłam zamówić dla Gunia model Ultimate Warmer a dla Gacka i Gapy lżejsze Winter Jacket. Dla Gu idealny rozmiar to 50, dla Gacka 40 a dla Gapy 45. Następnie zamówiłam jeszcze Comfort Knit i Slush Combat. Wszystkimi ocieplaczami jestem zachwycona. Poniżej, opiszę każdy model.

1. Ultimate Warmer
Mój ukochany. Jest wspaniały, dobrze zabudowany, z kołnierzem na szyi, nie krepujący ruchów, z wycięciem na przypięcie smyczy do szelek i obroży, zapięciem na ogon, odblaskowymi elementami i pięknym designem. Materiał zewnętrzu to Houndtex – flagowy, membranowy materiał Hurty, od wewnątrz podszyty polarkiem. Jednak pomiędzy tymi warstwami jest jeszcze coś na kształt pianki do nurkowania, taka trochę żelowo-piankowa warstwa. Dzięki niej Ultimate Warmer świetnie grzeje w zimie . Jego jedyny minus to gumki na tylne łapki, to niestety dla mnie minus większości, dostępnych na rynku modeli kubraczków. Te gumki zawsze źle się układają na psich łapkach i często irytują wrażliwe psy. Poza tym, ten model ma same plusy, jest absolutnie nieprzemakalny, szybko schnie, bez problemu można go prać w pralce. Gdybym miała wybrać jeden kubraczek ze wszystkich dostępnych na rynku to wybrałabym właśnie Ultimate Warmera. Przy bardzo dużych mrozach (-15 stopni) zakładam Guni pod niego jeszcze Comfort Knit. Wtedy żadne temperatury nie są nam straszne a suka szaleje ponad godzinę nawet przy -20. Czekam, aż Hurtta wypuści combo – kombinezon podszyty ciepłym polarem ale z materiału jak Ultimate Warmer. Będę zamawiać hurtowo :D

IMG_0570

IMG_0565

IMG_20160118_134504

Gunia w Ultimate Warmer i ubranym pod spodem Comfort Knit:
20160104_130900


2. Winter Jacket

Podstawowy i najprostszy model ocieplacza Hurtty. Idealny dla psów, które nie wymagają specjalnie dogrzewania w zimie, czy tylko potrzebują czegoś na utrzymanie ciepła gdy siedzą np. w klatce. Tak samo jak UW jest wykonany z Houndetex co zapewnia oddychalność i nieprzemakalność. Jest mniej zabudowany, bardziej wycięty na barkach i z tego powodu, w przypadku Gapy czeka nas wymiana na Ultmiate Warmer bo nie zakrywa odpowiednio jego kontuzjowanego barku. Winter Jacket jest łatwy do zakładania, ma blokadę klamry, żeby nie otworzyła się przypadkowo. W przeciwieństwie do UW nie ma dziurki na obroże i szelki co dla niektórych może być minusem – my zakładamy szelki na kubraczek. Na karku ma kołnierz ze sztucznego futerka, który można wywinąć. Nie ma tej pośredniej warstwy jak UW – tej pianki, czyli jest dużo lżejszy. Bardziej odpowiedni dla kudłatych i nie tak bardzo marznących psiaków. Szczerze polecam!

IMG_0708

IMG_0762

Gacek w Winter Jacket a Gunia w Ultimate Warmer:

71675_145357045615178_956952953_n

 

3. Comfort Knit
Urocze sweterki w norweskie wzorki <3 są tak słodkie, że nie mogłam się powstrzymać przed ich zakupem. Gunia je uwielbia. Są najbardziej przylegając do ciała, jak druga skóra. Nie krępują ruchów, mocno grzeje, zakrywa najbardziej newralgiczne miejsca. Nie ma miejsca na przewiewy wiatru. Oczywiście nie jest nieprzemakalny dlatego gdy jest mroźny i deszczowy dzień to zakładam na niego Slush Combat.
A w przypadkach ekstremalnych mrozów idealnie sprawdza się w połączeniu z UW – który nie zakrywa tak dobrze wewnętrznych storn ud i brzuszka.

Pomimo tarzania się w sianie nie obłażą jakoś specjalnie paprochami. Gunia go dość mocno eksploatuje a w dalszym ciągu wygląda jak nowy. Jest dość łatwy w zakładaniu, nie ma żadnych zapięć, oprócz ściągaczy na kołnierzu. Chłopakom służy jako ocieplacz do klatki lub przy bardzo mroźnych ale suchych dniach zamiast Winter Jacket.
20151231_121617-2

20160101_113345

20151231_121545 blog

IMG_0261

4. Slush Combat Suit – dresik
Idealny na deszczową porę, lekki, przewiewny, absolutnie nieprzemakalny. Gdy jest błotnista pogoda ubieram go kudłatym i mam spokój z myciem podwozia, ubłoconym grzbietem, zostają tylko łapki. A przy trzech psach robi to różnicę.
Minus to zakładanie, trochę męczące zarówno dla psa jak i dla mnie. Zwłaszcza na początku, kiedy nie miałam wprawy w przekładaniu wszystkich czterech łapek jednocześnie utrzymując psa w bezruchu bo inaczej nie zapięłabym zamka błyskawicznego na plecach.
Tak jak Ultimate Warmer ma otwór na przymocowanie smyczy do szelek. Duża ilość elementów odblaskowych sprawia, że psiak jest dobrze widoczny w ciemnym miejscu.

10259737_368297933321087_8809723213357756614_n

20150110_120433
Wszystkich ocieplaczy używam bardzo intensywnie, w każdą pogodę, nawet tą ekstremalną i wszystkie są w rewelacyjnym stanie. Bardzo czekam na nowy model Hurtty, combo o którym mówiłam. Mam nadzieję, że się na niego zdecydują i kiedyś pojawi się w ofercie.

  • My używamy winter jacket, niestety poza hurttą ciężko jest kupić kurtkę dla doga niemieckiego ;). Ciekawi mnie skąd te perfect knit bo nie widziałam nigdzie takich sweterków, a w sumie Fran by się przydało teraz na starość szczególnie.