Lepsza zła decyzja niż jej brak

_J2I5321frdefgvftrvfrss

Wyobraź sobie, że jesteś pierwszy dzień w nowej szkole. Nie należysz do pewnych siebie ludzi. Dużo siły kosztuje Cię odnalezienie się w tej sytuacji. Na jednej lekcji decydujesz się udzielić odpowiedzi na pytanie zadane przez nauczyciela. Odpowiedź jest błędna. Klasa zaczyna się z Ciebie śmiać a nauczyciel mówi, że powinieneś się bardziej postarać następnym razem. Mimo wszystko nie poddajesz się i po kilku dniach ponownie próbujesz udzielić odpowiedzi na zadane pytanie, starasz się bardzo. Wydaje Ci się, że dobrze znasz odpowiedź dlatego decydujesz się, pomimo przykrego doświadczenia, zabrać głos. Niestety odpowiedź jest błędna a nauczyciel wraz z klasą z politowaniem Cię krytykuje i wyśmiewa. Jak się czujesz? Czy zdecydujesz się zabrać głos jeszcze raz?  Czy w następnej, podobnej sytuacji (na kursie, innej szkole, na studiach) będziesz miał odwagę spróbować jeszcze raz? Ile razy dasz radę próbować, kiedy reakcja nauczyciela i uczniów będzie taka sama? Czy nawet będąc świetnie przygotowanym i znając świetnie odpowiedź zaryzykujesz?

Pora na drugi scenariusz. Jesteś pierwszy dzień w nowej szkole. Nie należysz do pewnych siebie ludzi. Dużo siły kosztuje Cię odnalezienie się w tej sytuacji. Na jednej lekcji decydujesz się udzielić odpowiedzi na pytanie zadane przez nauczyciela. Odpowiedź jest błędna. Nauczyciel chwali Cię za odwagę i starania, stara się zachęcić do dyskusji klasę, i wspólnie znajdujecie dobrą odpowiedź. Na kolejnej lekcji sytuacja powtarza się. Jak się czujesz tym razem? Który scenariusz wzmocni Twoją pewność siebie i sprawi, że będziesz chciał dalej próbować? Która reakcja nauczyciela zachęci Cię do działania a która do wyłączenia i zamknięcia się w sobie?

A teraz wyobraź sobie jak czuje się mało pewny siebie pies, który za próbę podjęcia decyzji jest krytykowany. Tak samo jak w przypadku ucznia w szkole, nie jest potrzebna fizyczna awersja aby zgasić w kimś entuzjazm do pracy i chęć do działania. Czasami wystarczy, że nasz pies usłyszy sygnał braku nagrody, sygnał kary, zostanie odwołany, skorygowany słownie.

Dlatego „lepsza zła decyzja niż jej brak” jest moim mottem treningowym z psami wycofanymi, nieśmiałymi i mało pewnymi siebie.  Uważam, że każda podjęta decyzja, nawet zła jest lepsza niż jej brak. U takich psów chcę dążyć do tego aby same wychodziły z inicjatywą w pracy, chcę aby potrafiły, bez obawy przez konsekwencją, podejmować decyzje w pracy.

Na filmiku poniżej (pierwsze kilka sekund) zobaczycie jak Gapcio bez hasła (był w pozycji przy nodze i mięliśmy zrobić inne ćwiczenie), zrywa pozycję przy nodze i biegnie do kwadratu. A ja co robię? Nie odwołuję go, nie mówię EE czy nie krzyczę FE, ale biegnę i chwalę go radośnie za taką samowolkę. Dlaczego? Bo odważył się zrobić coś sam od siebie. Kiedyś w życiu nie zdecydowałby się na taki krok. To jest właśnie to co chce wzmacniać. Gdybym krzyknęła FE, to prawdopodobnie zatrzymałby się od razu, ze zwieszoną głową i nie chciał kontynuować pracy. Tak samo zachowałabym się, gdyby pobiegł do torby treningowej gdzie zostawiłam otwarty pojemnik z jedzeniem (moja wina powinien być zamknięty).

U takich psów nie musimy się martwić kontrolowaniem ich zachowania. Bo jeżeli są to psy, które szybko się blokują i wyłączają to my tak naprawdę nie mamy co kontrolować. To są psy, które potrzebują naszego wsparcia i podnoszenia pewności siebie. To są psy, które potrzebują wzmacniania nawet samej próby, starania. To są psy, które potrzebują zaufania.

Dlatego następnym razem gdy Twój pies będzie próbował zrobić coś z własnej inicjatywy, zastanów się jak sam chciałbyś być potraktowany w takiej sytuacji. Co sprawiłoby, że Twoja chęć do pracy by wzrosła. I zrób to samo dla swojego psa. Uwierz mi, to naprawdę przynosi wspaniałe efekty w późniejszym etapie!

29113175814_08162d219d_o