Modyfikacje!

AlicjaZmyslowskaSession-8256s

Próbowałem tego i nie działa… Ile razy słyszałam to od przewodników, gdy pytałam o to czy stosowali metodę X,Y, Z. To dotyczy wszystkich B.A.T’ów, C.A.T’ów jak i metod na naukę aportu, chodzenia przy nodze czy przywołanie. Dlaczego znane metody nie działają?

Kiedy już ustaliłam z przewodnikiem psa, że metoda X u niego nie działała bo próbował i nie przynosiła skutku, nauczyłam się też pytać o to jak wyglądały treningi w praktyce. Bardzo często okazuje się, że przewodnik:

  •  stosował metodę ale pominął etap 1, bo jego pies już to potrafił
  • stosował metodę ale bez etapu 3, bo tego to jego pies nie potrzebuje
  • stosował metodę, ale szybciej przechodził poszczególne etapy bo jego pies jest bardzo mądry i nie potrzebuje tylu powtórzeń
  • stosował metodę, ale wprowadził tam drobne zmiany bo miał wrażenie, że tak będzie lepiej
  • stosował metodę, ale nie do końca wie czy to była ta metoda. bo przeczytał tylko streszczenie jej zastosowania na blogu

11893782_519456491538563_2139112982790896334_o

MODYFIKACJE! To gwóźdź do trumny skuteczności większości metod i technologii pracy. Możemy je porównać do człowieka na diecie, który przez cały dzień trzymał się jadłospisu więc wieczorem może sobie przecież pozwolić na czekoladę czy ciastko. Czy adepta biegania, który zrezygnuje z rozgrzewki bo robił ją już ostatnio i nie widział różnicy w efektach treningu.

Oczywiście nie ma metody czy technologii pracy, która działa na każdego psa w każdej sytuacji, ale bardzo często brak skuteczności nie jest spowodowany „wyjątkowością psa czy jego przewodnika”, a błędami w stosowaniu i przeprowadzeniu treningu.

Dlatego zanim wprowadzimy do danej metody coś od siebie, musimy mieć naprawdę sporą wiedzę o pracy z psami, o prawach rządzących procesami nauki, a do tego być zaawansowanymi praktykami o dużych umiejętnościach. Nie zmieniajmy procedur, nie przeskakujmy etapów, bo wydaje nam się, że nasz pies czy my tego nie potrzebujemy. Być może nie zdajemy sobie sprawy ale często powodzenie planów treningowych tkwi w niuansach, które nie zostały dodane do nich przypadkiem.
Agnieszka Janarek – Dog Trainer

  • Napisane w punkt! Muszę przyznać, że zawsze mi brakowało czegoś, by ubrać ten temat w słowa, a Ty ujęłaś go w jednym :D